11.07.2018

-16-

Kolejny dzień mija..
Wracam po pracy, jem obiad i odpoczywam.
kawka, ciasto, lody, mecze piłki, Wimbledon, itp..

Wczoraj i dziś deszcz..
za 2 dni weekend wolny.
W piątek druga wypłata :)
auta nadal nie mam, nad rowerem się zastanawiam..
nie mam czasu, nie mam siły..
praca dom,praca dom, i tak każdy dzień..

Marzy mi się ukochana tutejsza plaża, na której nie byłam ponad pół roku już..
I tutejsze plaże mają to do siebie, że choć piękne, to w upalne dni próżno szukać tłumów. To wielki plus bo w Polsce gdzie nie ,  tłumy wrzeszczących dzieciaków, parawanów i innych takich..

4 komentarze:

  1. Zazdroszczę tej plazy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tylko 30 minut autem od domku ;)

      Usuń
  2. Polskie morze bez parawanów obejść się nie może...

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie musisz odpocząć :)

    OdpowiedzUsuń